Technow.pl - gadżety i nowinki technologiczne!

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzień, który na zawsze zmienił jego życie
Autor Wiadomość
razoOr 


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 23
Piwa: 3/2
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2009-01-06, 21:12   Dzień, który na zawsze zmienił jego życie

W przerwach między pisaniem kolejnych rozdziałów mojego PoP postanowiłem napisać coś z innej beczki:


Przed chwilą się obudził. Leżał ze wzrokiem wlepionym w sufit i myślał. Miał czternaście lat, krótko obcięte włosy oraz piwne oczy. Był zbyt chudy, by nie powiedzieć wychudzony; ważył niecałe czterdzieści siedem kilogramów. Usiadł na łóżku, popatrzył na komputer i uśmiechnął się. Zegarek wskazywał godzinę piątą dwadzieścia dwa nad ranem. Ubrał się jako tako i odpalił swoją "maszynkę". Teraz pogra w CS:S'a. Uruchomił gierkę, wybrał serwer i wszedł. Wybrał drużynę i skin. Rozpoczęła się runda. Rozwalał wszystkich mimo, że nie używał żadnych "czitów". Frag za fragiem, magazynek za magazynkiem.
Spojrzał na zegarek. Siódma dwa. "Zaraz przyjdzie mamuśka i każe zbierać się do szkoły" - pomyślał.
Mama wtargnęła do jego pokoju niczym wygłodniała bestia wiedząca, że za drzwiami spotka obiad. Zastała go gapiącego się w monitor. Wrzasnęła na niego, a on powoli wyłączył PC-ta. Ubrał spakowany wcześniej plecak, i bez śniadania ruszył ku szkole.
Stał sam, na uboczu, smutny i przygnębiony. Nie miał kolegów. Wiedział, że śmiali się z niego i było mu przykro. Czasem, kiedy rodzice nie widzieli, popłakiwał po cichu w swoim pokoju. Nie chciał aby wiedzieli, że się zadręcza. Jedyne, co szło mu dobrze, to nauka. Z nią nie miał problemów. Nie był typowym kujonem, ale jego oceny mówiły same za siebie. Od matematyki po j. angielski -piątki z góry na dół. Nie wiedział, że dzisiaj jego życie ma się całkowicie zmienić.
-Cześć! Powiedziała do niego jakaś dziewczyna. Poznał ją - była w jego klasie. Podobała się mu. Jednak był zbyt nieśmiały, aby w jej obecności cokolwiek powiedzieć.
-A....Cześć. - dalej stał ze wzrokiem wpatrzonym w podłogę pełną kurzu. Bał się na nią spojrzeć. A jednak zrobił to. Podniósł wzrok i ujrzał niebieskie oczy wpatrzone na niego. Wysilił się nawet na lekki uśmiech. Odpowiedziała podobnym, szczerym uśmiechem.
-Wiem, co oni o tobie mówią.- to mówiąc wskazała głową na grupkę chłopaków z jego klasy. -Nie przejmuj się nimi. To zwykli chuligani, jakich wielu. Wyśmiewają każdego.
Popatrzył raz jeszcze na nią. Zabrzmiał dzwonek i pobiegła w kierunku klasy. W jej słowach czuć było nutkę troski. Stał tak chwilkę, po czym pędem udał się do klasy. Chemia.
Wracał teraz tramwajem nr osiemnaście. Przekroczył jego próg i skasował bilet. Stanął blisko okna, i wpatrzony w jakiś odległy punkt na Ziemi myślał głęboko. Od chwili rozmowy z dziewczyną zaczął doceniać świat. Przedtem był wiecznie naburmuszony, zły, lub przygnębiony w zależności od nastroju. Ta dziewczyna rozbudziła w nim drugie Ja.
Tym razem po przyjściu do domu nie włączył komputera. Zwalił się na łóżko niczym wycieńczony byk, i znów zaczął dumać. Nie wiadomo kiedy- zasnął.
Dochodziła ósma piętnaście. Zerwał się z łóżka i sprintem pobiegł do łazienki. Złapał po drodze kanapkę. Pięć minut zajęło mu przygotowanie się do wyjścia. Był trzynasty marca, czwartek.
Wbiegł do klasy zdyszany. Tym razem nikt nie zarechotał głośno, jak to zazwyczaj bywało. Omiótł klasę wzrokiem, wytłumaczył się polonistce i usiadł w ławce. Tym razem obok niego siedziała dziewczyna, z którą wczoraj rozmawiał. Popatrzyli na siebie, uśmiechnęli się i zajęli lekcją. Równo z dzwonkiem cała klasa zerwała się do wyjścia. Znów stanął w miejscu, w którym stał na każdej przerwie, czyli na wprost sali. Tym razem uśmiechał się; co z tego, że sam do siebie? Ważne, że tym razem nie użalał się nad sobą, jak to robił codziennie. Z letargu wyrwał go głos jednego z "chuliganów":
-Cześć, może wpadniesz do mnie dzisiaj? Będzie impreza.- w jego głosie nie było ani krzty kpiny.
-Jasne, gdzie mieszkasz?
Mijały dni, tygodnie i ani razu nie zauważył, żeby "chuligani" śmiali się z niego.
Wracał szczęśliwy. Przekroczył próg domu. Przywitał się z rodzicami. Wkroczył do swojego pokoju. Spojrzał na komputer i uśmiechnął się.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
EnTaro 
En Taro Adun



Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 297
Piwa: 13/20
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-01-06, 21:24   

Fajne Fajne ale jakby było dłużej pokusiłbym sie o wstawienie ci piwa a tak tylko pochwała :D
_________________
http://gracze.org/topics1...aczeorg-vt9.htm - Przeczytaj zanim napiszesz cokolwiek !

Jeżeli chcesz spamować na tym zacnym forum prosze wejdź w ten link http://infobot.pl/r/5Nx , a dowiesz się co mam ci do powiedzenia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Darmowe randki internetowe | Nakrętki | Dentysta | Napisz co Cię boli | Gry hazardowe | Gry hazardowe online | Gry na pieniądze

Style by Matti from StylesBB
Strona wygenerowana w 0.53 sekundy. Zapytań do SQL: 20