Ta gra natchnęła mnie do napisania czegoś o niej, ponieważ grając w nią prawie zepsułem klawiaturę, gdy upadłem na nią i trzasnąłem czołem prosto w klawisz "enter"
Gra zepsuta jak jabłko po miesiącu leżenia na autostradzie.
Gra sie liniowo nudno i w ogóle, lepiej nie zaczynać.
Odpalasz grę, sam początek mówi nam "pewnie jakaś super gierka", po 5 minutach chowasz grę do szafy gdzie leżą już inne trupy i zapominasz o niej, wracasz z powrotem do klasycznej Lary Croft. Gra była zapowiadana jako hit i taka też była, lecz w odwrotnej stronie
Red Ocean, spłodzony przez niemiecki studio Collision, miał doszlusować przynajmniej do drugiej ligi shooterów. Pomysł był teoretycznie całkiem niezły, a i demo, w które grałem, było nie najgorsze. Gracz wciela się w Jacka Harda, instruktora nurkowania i poszukiwacza skarbów. Podczas jednej z wypraw trafia na poradziecką pozostałość po Zimnej Wojnie, a mianowicie podwodną bazę. Pech chce, że akurat stanowi ona siedzibę organizacji terrorystycznej (też zapewne poradzieckiej?). Nasz Jack staje się przypadkowym bohaterem, który musi powstrzymać złoczyńców.
No to na tyle, teraz plusy i minusy gry.
+ Plusy:
+ pomysł na fabułę,
+ nikt tego w polsce nie wydaje,
- Minusy:
- Głupiutkie AI (artifical inteligence - dla opornych)
- Liniowe
- Nudne
- Średnio wygląda
- Brak multiplayera
Słuchajcie to moja pierwsza recenzja, nie wiem jak mi poszło, moglibyście napisac jak mi wyszło.
W zasadzie z Recenzji, wyszedł Ci krótki Opis gry/zapowiedź Jeszcze trochę pracy przed tobą zanim zacniesz pisać dobre recenzje
Nie dowiedziałem się z twojego opisu nic o grafice oraz sterowaniu, a to jedne z największych cech gier o których z recenzji powinniśmy dowiedzieć dosyć dużo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum