Gra kane & lynch:dead Man..... moim zdaniem jest nie śliczna,niedopracowana . Lecz Bohaterowie są naprawdę kozakami. jedyna rzecz która mnie do tej gry przyciąga to bohaterowie i to jak został pociągnięty scenariusz. Wiec tak jest 2 gosci skazanych na wyrok smierci.Kane to były najemnik który zostaje skazany na wyrok śmierci,zostaje wyciagnięty z transportu który go wiezie z jednego wiezienia do drugiego przez grupę która się puźniej okazuje ze jest z nim blisko związana. Dostaje takiego kumpla w postaci takiego Hipisa w pinglach... To wlasnie ten pan Lynch.Który jest kompletnym czubem i musi zarzywac srodki uspakajajace inaczej mu odbija i zaczyna do wszytkiego strzelac. To chyba było by wszysto co o tej grze moge powiedziec .
Co do gry to oceniam ja tak :6/10
A dlaczego ?
Ponieważ zalety to: Projekt graficzny, gęstość akcji, postać głównego bohatera.
No a wady to: Dosyć leniwa rozgrywka, mało zaawansowana sztuczna inteligencja członków drużyny i przeciwników, problemy z celowaniem
Wiecie ta gra przypadła mi do gustu...jest w moim stylu, są przekleństwa, ale nie razi w oczy. Czasami takie po prostu kur** dodaje klimatu i charakteru (akurat w tym przypadku). Gra sie fajnie..gra przypomina zdziebko filmy Tarantino, polecam
_________________ Gracz jest jak ćpun, gdy zacznie, nie może się uwolnić od wirtualnego świata do reala
No spoko lecz celowanie w tej grze daje dużo do życzenia... np gdy podbiegamy do ściany bohater normalnie przykleja sie do ściany jak Spier-Man ^^
A przeciwnicy zgroza Normalnie jak by sami sie prosili o kulkę w łeb biegną w twoja strone z wrażeniem że krzyczą " Hej tu jestem zabij mnie zabij " Poprostu przeciwnicy są Tępi w najłagodniejszym znaczeniu tego słowa.
No spoko lecz celowanie w tej grze daje dużo do życzenia... np gdy podbiegamy do ściany bohater normalnie przykleja sie do ściany jak Spier-Man ^^
A przeciwnicy zgroza Normalnie jak by sami sie prosili o kulkę w łeb biegną w twoja strone z wrażeniem że krzyczą " Hej tu jestem zabij mnie zabij " Poprostu przeciwnicy są Tępi w najłagodniejszym znaczeniu tego słowa.
Dokładnie, ich AI jeszcze trza ulepszyć, mają mizerne AI jak moja koleżanka IQ
_________________ Gracz jest jak ćpun, gdy zacznie, nie może się uwolnić od wirtualnego świata do reala
Wiek: 14 Dołączył: 12 Mar 2008 Posty: 3 Skąd: Spod Szafy.
Wysłany: 2008-03-12, 14:06
Cud, miód, orzeszki solone.
Gra jest po prostu niesamowita. Klimat wbija w fotel, wyrazistość bohaterów i świetne dialogi również. Dość brutalny (słownictwo,akcja), ale kapitalny kawałek dobrego kina akcji z TVN'u po 22;00...
Już pierwsza misja była na prawdę fajna.Szczególnie moment w restauracji, gdy wszystko sypało sie pod gradem kul z karabinów policji. Efekty ostrzału na otoczeniu i przeciwnikach wyglądają dobrze.
Gra ma bardzo fajną grafikę, fabułę wraz z jej bohaterami, broń i efekty jej działania.
Nieco kiepskawe AI i... no właśnie co? Krótkość? Może... Ale grze nie mam nic do zarzucenia
i wystawiłbym jej 8/10 ; ]. Btw, racja, podobna jest do filmów Tarantino.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum