- Widzę, że już przeczytaliście listę, tak? W takim razie teraz czas na dzielenie na grupy.
Przez chwilę mi się wydawało, że moje serce mi stanęło, popatrzyłem na resztę, co będzie jak w mojej grupie będzie Krzychuno, po jego oczach widzę, że jego przeciwnikiem nie jest jedynie wróg, a jeśli trafi się Zima, ona też jest silna, nawet silniejsza ode mnie, a jeśli to będzie Pepek127, nie zawsze musi być źle, jednak dobrze też raczej nie będzie.
- Pierwsza grupa to…
- Proszę, żeby było dobrze, trzymałem kciuki i szczelnie zamknąłem oczy, pot ściekał mi po plecach, czekałem na tą chwilę kiedy to powie, czułem się słabiej, zaczął mnie boleć brzuch z nerwów.
- Gucio777…
I do tego jeszcze ja pierwszy, Boże dochodzę…
- Pepek127…i…Trixmen
- Uff – czułem jak moja krew staje się zimna, wszystko wróciło do normy, usiadłem na ławce i prawie nieprzytomny próbowałem wachlować się moją ręką, żeby było mi lepiej.
- No, już po kłopocie, jesteśmy razem w grupie. – powiedział Pepek127 siadając obok mnie – i jeszcze Trixmen, nie jest źle – odrzekł, a ja się jedynie uśmiechnąłem, żeby jakoś ukryć swój strach, który jeszcze we mnie panował.
- Kolejną grupą jest… - rozpoczął Andre – Jim, Krzychuno i Skimmer.
Kolejna grupa została wybrana, posiadają niesamowite umiejętności, zaczynałem przeczuwać, że nie będzie tak łatwo w „piętnastce wojowników”.
- Trzecia grupa…Zima, Karolina912 i Vampire – najlepsze przyjaciółki znów razem, po ich koleżeństwie można przypuścić, że wcześniej trenowały swoje umiejętności zespołowe. Niewybrani jeszcze byli coraz bardziej zszokowani. – W czwartej grupie są… - zaczął Andre jak zwykle tajemniczym głosem – Nitrol, Wysocki i MaXiu
Widać było, że wszystkim już ulżyło, gdyż zostały 3 osoby, przez co razem są w grupie.
- Więc teraz nie będę taki wtajemniczony, ponieważ wiadomo, kto jest w piątek grupie, ale powiem dla tych, którzy nie są za bardzo spostrzegawczy. Piąta grupa to Gutek, Ocieks i Lesek.
Grupy zostały wybrane, przez pewien czas wydawało mi się, że to wszystko trwało zaledwie kilka sekund, jednak mój strach powrócić, kiedy Andre wypowiedział moja imię.
- Gucio777…Proszę do mnie! – wryty siedziałem ciągle w ławce, trzymałem się rękami siedzenie i patrzyłem ciągle przed siebie, ciekł po mnie pot.
- GUCIO777
- Idź! – Szturchnął mnie Pepek127. Wstałem i powolnymi krokami podszedłem do Andre, Lord kazał mi się odwrócić do klasy, zrobiłem to, nieco zdając sobie sprawę, że ja nie panuję nad ciałem, tylko jakby jakaś siła mnie ciągnęła, popatrzyłem się na Pepka127, oraz na wszystkich, co byli w tej klasie. Usłyszałem jedynie, że Andre robił jakieś pieczęcie, oraz że wylatuje w stronę klasy czarna magia, w końcu ugodzono mnie w szyję, a ja zemdlałem.
Obudziłem się w ciemnym pomieszczeniu, nade mną stał Pepek127, wstałem i spytałem się, co jest grane? Pepek127 jedynie kiwnął głową, że nie, wokół nas były ciemne ściany, okno, oraz drzwi, przez które jak mówił Pepek127 nie można było się wydostać.
- I co teraz? – Spytałem
- Nie wiem – odpowiedział Pepek127 błąkając się myślami.
- Ja wiem – z mojej lewej strony stał Trixmen odwrócony w stronę okna – Dano nam pieczęcie wojowników.
- Eee, co dano?
- Pieczęcie wojowników, każdy w inne miejsce dostał inną pieczęć, ty masz ją w kształcie mocy wody, z tyłu na szyi. – Odrzekł Trixmen po czym obaj z Pepkiem127 spojrzeli się na moją szyję. Ja nie mogłem zobaczyć pieczęci, gdyż była z tyłu na szyi. – Ta pieczęć posiada 3 poziomy: pierwszy, daje ci moc, kiedy Ci jej zabraknie, wtedy ta pieczęć staje się nieco większa, drugi, musisz sam się nauczyć go używać, z czasem będzie Ci łatwiej, jeżeli w pełni opanujesz drugi poziom, na całym ciele pojawią się szlaczki twojej pieczęci, w tym przypadku ja sądzę falowane linie, ta pieczęć da Ci, co najmniej o 4x większą moc niż pierwszy poziom, oraz ostatni trzeci poziom, dość, że musisz się go nauczyć to jeszcze spełnić jakiś warunek, takiego, którego się nie spodziewasz, kiedy będziesz już mógł używać tej pieczęci, możesz zamienić się w potwora o 10x większej Mocy.
- Ugll… - wydałem z siebie dźwięk przestraszenie na myśl, że mogę stać się kiedyś potworem. – ehmm…a jak ten znaczek wygląda… - odparłem nieco ze skwaszoną miną.
- Poczekaj mam kartkę i długopis… - powiedział i Pepek127 i narysował znak na kartce – o tak. – Podał mi kartkę, a ja nieco z dumną miną, że mam szlaczek na szyi patrzyłem na ten zawirowany obrazek.
- heh, a wasz gdzie jest i jak wygląda?
- Ja mam na prawej dłoni - odrzekł Pepek127 i mi pokazał, był to znak ognia. Spojrzałem się na Trixmena, na jego ramieniu widniał znak iluzji.
Było jeszcze jedno pytanie, czemu jesteśmy w tym miejscu.
- Pewnie zastanawiasz się czemu jesteśmy w takim miejscu jak to? – Zapytał Trixmen. Kiwnąłem, że tak, on natomiast odpowiedział – to jest coś takiego jak konserwacja, musimy przez 24 h przebywać w tym pomieszczeniu, żeby nasza pieczęć nie wyrwała się spod kontroli, jesteśmy tu 2 h, za 22 powinniśmy stąd wyjść.
- yyy…eee…aha – niepewnym głosem byłem otrząsnąłem się po tym wszystkim, wstałem i powiedziałem – To, co robimy?
Hehe, koniec xD proszę komentarze, na koniec trochę było zabawowo xD co myślicie o tej części?
Pieczęcia:
- Trixmen
- Pepek127
- Gucio777
Nie umiem rysować, więc się nie czepiajcie
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 404 Piwa: 59/59 Skąd: Puławy
Wysłany: 2008-09-14, 15:40
Nie wiedziałem, że się nie lubicie, ale teraz już niestety nie mogę zmienić, byłem nieco niepewny z tym podzieleniem Leska, ale przynajmniej masz Ocieksa u boku, myślałem, żeby dodać siebie do grupy, ale powiedziałem, nie, to będzie podlizywanie się ^^ mam nadzieję, że się nie obrażacie za to jak was podzieliłem, w końcu to tylko art
Tak ma wyglądać m.in. Pieczęć drugiego poziomu - , w pierwszym ten znaczek się aby powiększa, a w trzecim to jest transformacja w potwora chociarz o coś takiego - to nie będzie takie same, ale wyobraźcie sobie xD
Moim zdaniem wszyscy mają racje xD Art Gucia z tej serii są naprawde dobre. No tam są małe błędy ale małe więc nie ma się co goraczkowac =,= Bo kto nie robi błędów ? Ha... Piwo ...
Pomógł: 4 razy Wiek: 14 Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 255 Piwa: 32/38 Skąd: Okolice Wawy
Wysłany: 2008-09-15, 16:02
ogólnie opowiadanie super-wciągające xD PIWKO dla ciebie xD
Gucio777 napisał/a:
trzymałem kciuki i szczelnie zamknąłem oczy, pot ściekał mi po plecach, czekałem na tą chwilę kiedy to powie, czułem się słabiej, zaczął mnie boleć brzuch (...) I do tego jeszcze ja pierwszy, Boże dochodzę…
Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Maj 2008 Posty: 97 Piwa: 30/6 Skąd: mam tyle talentu?
Wysłany: 2008-09-16, 19:34
Cytat:
Przez chwilę mi się wydawało, że moje serce mi stanęło
Pachnie niepoprawnością. Lepiej dać coś w stylu '', że moje serce przestało bić'', ''przestało pracować'' itd.
Gucio777 napisał/a:
co będzie jak w mojej grupie będzie
Powtórzenie wyrazu ''będzie''. Zmień na ''znajdzie się'' or coś podobnego.
Gucio777 napisał/a:
, co będzie jak w mojej grupie będzie Krzychuno, po jego oczach widzę, że jego przeciwnikiem nie jest jedynie wróg, a jeśli trafi się Zima, ona też jest silna, nawet silniejsza ode mnie, a jeśli to będzie Pepek127, nie zawsze musi być źle, jednak dobrze też raczej nie będzie.
Hmm.... rozbij to zdanie na kilka mniejszych.
Gucio777 napisał/a:
, trzymałem kciuki i szczelnie zamknąłem oczy, pot ściekał mi po plecach, czekałem na tą chwilę kiedy to powie, czułem się słabiej, zaczął mnie boleć brzuch z nerwów.
Tam powinien być myślnik . Kiedy mówisz o ściekającym pocie, lepiej zrób to w nowym zdaniu... Nie opisuj tak wiele naraz.
Gucio777 napisał/a:
popatrzyłem się na Pepka127, oraz na wszystkich, co byli w tej klasie.
Na wszystkich, KTÓRZY byli...
Gucio777 napisał/a:
Usłyszałem jedynie, że Andre robił jakieś pieczęcie, oraz że wylatuje w stronę klasy czarna magia, w końcu ugodzono mnie w szyję, a ja zemdlałem.
Cytat z mojego poradnika :
Kod:
Jeśli nie ma się talentu pisarskiego(patrz na swoje oceny z polskiego), nie wolno pisać długich(oddzielanych jedynie przecinkami) zdań złożonych! Ponad to w jednym zdaniu bohater nie może wykonać kilku różnych od siebie czynności, to jest : jechać samochodem, wygrać wyścig, zjeść grzankę i dla przykładu wziąć prysznic. Wszystko to rozbijamy na pomniejsze zdania i uzupełniamy OPISEM.
Na resztę błędów nie mam siły(to promieniowanie kosmiczne mnie niszczy...). W następnym arcie pisz krótsze zdania, tak jak Ci to poleciłem nieco wyżej. Potem zajmiemy się resztą zgrzytów !
_________________ Człowiek jest z natury dobry. Szkoda tylko,że natura jest zła...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum