Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 404 Piwa: 59/59 Skąd: Puławy
Wysłany: 2008-07-14, 20:29 Dzień fana NFS Pro Street cz. 2
Długo się cieszyłem wygraną na mistrzostwa Battle Machine, wyjechałem swoim autem i pojechałem w wyznaczone mi miejsce. W ciągu 30 min byłem już na miejscu. Wjechałem przez bramę i sędziowie Battle Machine powitali mnie, tak samo jak widownia, no więc ja, żeby wzbudzić Respect zrobiłem DRIFT 1800 stopni, czyli 5 kółek wszyscy krzyczeli Gucio, Gucio, Gucio, aż w końcu dostałem komunikat aby pojechać do garażu, który znajduje się tam, gdzie zaprowadzi mnie mechanik. Mechanik wsiadł do mojej fury.
Mechanik - Niezła bryka, ile za nią dałeś ?
Ja - 100 patyków.
Mechanik - To dużo, naprawdę dużo, moje auto jest wart 70 000 $, a jego głos po prostu łagodzi takiego sportowca jak ty, albo jak ja kiedyś.
Ja - Byłeś sportowcem?
Mechanik - A jakże, startowałem w wyścigach Battle Machine i udało mi się zakwalifikować do React Team Sessions, lecz niestety niska pozycja i brak kasy doprowadziły mnie do zbankrutowania i musiałem opuścić wyścigi, zająłem się mechaniką samochodów w Battle Machine, gdzie dostają niezłą sumkę hajsu za bycie zawodnikiem w tych konkurencjach i akurat zostałem twoim mechanikiem.
Ja - Miło, a ile zarabiasz.
Mechanik - Oj dużo, 10 patyków za miesiąc.
Ja - CO ?!
Mechanik - Zdziwiony no nie? Ale mówiłem Ci, że zarabiam tak dużo, gdyż byłem zawodnikiem, który dostał się aż do React.
Ja - Rozumiem, a jaką masz brykę?
Mechanik - Widać, że mam do czynienia z ciekawskim, mam Forda GT, chcesz mogę Ci pokazać?
Ja - Jasne
Wjechaliśmy do garażu i wysiedliśmy z auta. Szedłem za mechanikiem, wyjął klucze i otworzył drzwi do garażu obok, otworzył je, ja wszedłem do środka i byłem bardzo zaskoczony, w środku stał piękny Ford GT. Oto on:
Mechanik mi opowiedział o poziomie auta, oraz w czym jest najlepszy. Wszystko było na poziomie 3, jak moje auto.
Ja - Słuchaj, Auto jest ładne, ale tak naprawdę jak się nazywasz?
Mechanik - A właśnie, zaczęliśmy od aut, a od zapoznania się to całkiem zapomnieliśmy, jestem Greg.
Ja - A ja Gucio, miło mi!
Greg - Mi także.
Vampire - No widzę, że się już zapoznaliście - weszła Vampire w tym samym ubiorze co wcześniej.
Ja - O Vampire, cześć.
Greg - Vampire, jak tam punktacja?
Ja - O, to wy się znacie?
Vampire - No jasne Jak na razie stoczyły się próbne wyścigi, dla rozpoznania podobnych aut, które są lepsze.
Greg - Ok!
Vampire - To ja spadam, obowiązki mnie wzywają - i jak zwykle puściła mi oczko
Greg - hehe, dobra, zobaczymy jak dobre jest twoje auto
Ja - Co?!
Greg - Stoczymy wyścig
***
Spotkałem się z Gregiem na starcie, trasa była łatwa, z lotu ptaka wyglądała jak liczba 0, ustanowione zostały 3 okrążenia, jedno okrążenie to 1 KM, wyścig GRIP, 3, 2, 1, START, ruszyliśmy, posiadałem NITRO na 3 poziomie i do tego pakiet wyścigowy, więc nacisnąłem je już na starcie, w ciągu 10 s zasuwałem na Nitrze, 100 m od Greg'a przed nim, było nieźle, lecz Greg miał zadowoloną minę. Pomyślałem, że jest zawodowym kierowcą po zamkniętej trasie i on wie co robić, moje przeczucia się nie myliły, szybko wcisnął gaz i zmienił bieg na 5, nie zauważyłem kiedy, wyścignął mnie, prowadził, aż do 2 okrążenia, przyspieszyłem i użyłem Nitra, wyminąłem go, lecz on zrobił Drfita 45 stopni i wyminął mnie, utrzymując zakręt przez 10 s.
Ja - Niezły jest - lecz ja nie traciłem ducha walki, zaczął się ostatnie 3 okrążenia, wyminąłem go bez użycia nitra, całkiem dobrze mi szło, lecz on znów mnie wyminął spychając mnie jeszcze na bok, prawie bym walnął w opony, lecz zahamowałem, szybko cofnąłem i jechałem dalej, 100 m jest przede mną, a do końca wyścigu jeszcze 500 m, wcisnąłem NITRO, lecz on przyspieszył i znalazł się na mecie jako pierwszy i do tego bez użycia nitra, a ja wydałem całe i nie wygrałem.
Greg - Spoko, na zawodach fundują darmowe doładowanie Nitro, nie stracisz kasy.
Ja - No fajnie
Wróciliśmy do garażu i wypiliśmy po dębowym mocnym.
Greg - Nie no spoko, nie przejmuj się tym, ja skończyłem na zawodach React Team Sessions to wiadomo, że jestem bardziej podszkolony, nawet nieźle sobie radzisz za kierą
Ja - Masz rację, nie ma co się załamywać, w końcu jak Vampire mi napisała esa, że mam najlepsze auto, więc problemu nie ma
Greg - Nie, nie, nie, to nie tak!
Ja - Co nie tak?
Greg - Kwalifikując się do Battle Machine, dostajesz nowe samochody, na poziomie 1, tym nie możesz się ścigać, musisz go odstawić do garażu, na samym końcu swoich aut.
Ja - CO?! I DOPIERO TERAZ MI TO MÓWISZ?!?
Greg - Myślałem, że wiesz.
Ja - No to ładnie
Nie za bardzo mi wyszedł wiem, ale byłem zmęczony, bo cały dzień w ruchu
Ocenki proszę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum