Więc tak. Niedawno kupiłem nowy komputer z systemem vista. kiedy wlaczam rozne gry multiplayer co ok. 1 minute mam 3 sekundowe problemy z polaczeniem. nie sa to zwykle skoki pingu tylko normalny 'connection problem'. posiadam ruter z ktorym lacze sie bezprzewodowo przez siec wi-fi. zastanawialem sie czy nie jest to wina odleglosci od rutera, ale gdy przenioslem Pc'ta na odleglosc 1 m od rutera problem nie zniknal. skorzystalem takze z drugiego komputera, z zainstalowanym windowsem xp, ktory laczy sie kablem ethernet i problem nie wystepowal. czy ma ktos jakas rade co moze powodowac te krotkie utraty lacznosci z siecia?
Spróbuj ustawić pod Vista stały adres IP, który znajduję się również w puli przydzielanej przez DHCP. Jeśli to nie pomoże to szczerze mówiąc nie wiem Mam bardzo niewiele "kontaktu" z Vista A co w przypadku gdy masz połączenie ethernet na Vista ?
1. polaczenia ethernet z vista nie mam bo juz dzis mi sie nie chcialo tego robic, bo musial bym kompa na ziemi w drugim koncu domu miec . postaram sie jutro to zrobic i napisac co i jak.
2. sprzet? dosyc dobry . inel core quad extreme 2,66GHz, ram 4GB 1600MHz, 2 x radeon hd 4870.
Ja tam nie wiem, co sprzęt ma wspólnego z Wi-fi, czy nawet połączeniem przez ethernet, ale co tam Polecam popatrzeć również na google, tj Vista wydawała się być dosyć niedopracowana jeśli chodzi o Wi-fi, z tego co kiedyś czytałem i może stąd ten problem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum