Tomb Raider - bajka, z gra wiele wspolnego ma, bo tam tez kobitka wyczyniala cuda, ale juz realistyczne to to nie bylo
Mortal Kombat - ogladalem go bardzo dawno, ale nie wydawal mi sie super ;p
Hitman - Krzychuno, przesadzasz chyba Po prostu facet byl zle dobrany, zbyt lalusiowaty, przynajmniej w porownaniu do goscia z Hitman: Blood Money, przy nim aktor wygladal jak wydepilowany (Ładnie się wyrażam) (ale trudno byloby znalesc kogos takiego jak koles z gry)
Tak przy okazji jak juz jestesmy przy filmach, podobno mialy powstac filmy na podstawie serii Gothic i Warcraft. Wiecie moze cos o tym =d?
Niby tylko ale to nie to samo:0
fajnie byłoby móc powiedziec podczas oglądania filmu: " no a teraz ten koleś zastrzeli tego sowieta z baretta, i będa ich gonic, i będa musieli sie przez 5 minut uutrzymac przy zyciu do przylotu amerykańców"
Mortal Kombat - całkiem niezły... Przyzwoite aktorstwo i to co tygryski lubią najbardziej, świetne walki, dobre efekty specjalne, przyzwoicie opowiedziana historia. Ocena 7/10
Doom - jeśli potraktować ten film jako horror to nie dostałby u mnie więcej jak 3/10. Wyszedł z tego - w porywach ponad przeciętny film akcji, dało się to obejrzeć bez bólu, ale zachwycony nie byłem. Ocena 6/10
Hitman - tutaj bardzo się zawiodłem, na prawdę bardzo. Przede wszystkim źle obsadzono tytułową postać. Mogłem przełknąć rolę tchórzliwego informatyk granego przez Timothy'ego Olyphanta w Szklanej Pułapce IV, ale żeby dawać mu rolę Agenta 47?! On do tej roli po prostu nie pasuje, co zresztą było widać przez cały film...
Nie dość, że źle obsadzono główną rolę (co już znacząco obniża ocenę filmu) fabuła leży i woła o pomstę do nieba, kto wpadł na to, aby bezwzględny zabójca z gry zakochał się w prostytutce?! Jak już wspomniałem na początku naprawdę bardzo się zawiodłem i dlatego wystawiam ocenę 4,5/10.
Lara Croft - oba filmy oglądało mi się całkiem przyjemnie i choć nie dorównują serii National Treasure warto je obejrzeć, szczególnie jeśli grało się w którąś z gier z Larą w roli głównej. Ocena 7/10
jak ja lubie twoje rzeczowe posty :-) OBY TAK DALEJ!
EDIT:
@post_niżej:
Bardziej niż nawiązania fabularne do gier chodziło mi o samą postać lary, po prostu wielu ludzi darzy ją sympatią/sentymentem [czy jak to tam nazwiesz] i dzięki temu odczuwają większą przyjemność podczas oglądania.
_________________ Zapraszam Cię Gość na moje forum - 4Gaming.pl
Pomógł: 5 razy Wiek: 13 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 594 Piwa: 66/21 Skąd: Out of Poland
Wysłany: 2008-05-07, 20:36
Mogli by zrobić film na podstawie fabuły jednego z GTA ja np. polecał bym SA lub IV bo fabuły tych gier są niezłe ^^
fish napisał/a:
Lara Croft - oba filmy oglądało mi się całkiem przyjemnie i choć nie dorównują serii National Treasure warto je obejrzeć, szczególnie jeśli grało się w którąś z gier z Larą w roli głównej
Czy sie grało to akurat różnicy nie robi bo nie są one oparte na fabule żadnej z gry (no może niektóre elementy np. napad na chate lary, tr2) ale i tak dla graczy lary filmy mają większą i lepszą atmosfere ;-)
_________________
30th November ; Manchester City 0 - 1 Manchester United
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum