Wysłany: 2008-06-10, 22:22 Czy dziewczyny mało grają?
Tak jak w temacie. Kieruję do was pytanie: czy i dlaczego tak się dzieje? A może jednak gra ich wiele, tylko nie udzielają się tak bardzo jak męska część graczy? I dlaczego płci żeńskiej przypisuje się tylko konkretne rodzaje gier? Najwyżej kilka tytułów? Jestem ciekawa waszych opinii. Moją podzielę się, gdy poznam już wasze zapatrywania w tej sprawie
Może dlatego, że chcielibyśmy częściej widywać tu kobiety, ale one nas nie A tak na serio to nie wiem, pewnie niektórzy mają jakąś rozpiskę kobiety mają grać w to, a mężczyźni w tamto
_________________ www.domdzieckanr2.345.pl - czyli stronka, która zrobiłem dla domu dziecka
www.gfreedom.org darmowe konta shell, dla niewiedzących służy to np. do stawiania botów i innych rzeczy
Grają, grają... Mam siostrę cioteczną, która np. ubóstwia wszystkie części Need For Speeda. Sporo dziewczyn gra także w CS 1.6 i MMORPG różnej maści, jednak największa część płci pięknej pyka w serię The Sims. Nie wiem co Wy widzicie w tej grze .
_________________ Zapraszam Cię Gość na moje forum - 4Gaming.pl
To jest tak samo jak prowadzenie samochodu przez kobietę ,chodzi mi o to ze do 21wieku(2001) mało co kobiet prowadziło i tak samo jest z grami kiedyś pewniej będzie więcej dziewczyn co grają
Być może. Ciekawi mnie jednak, jakiego typu gry mogą je kręcić? Na deviantarcie spotkałam się z mnóstwem fanek serii DMC (Devil May Cry) czy Legacy of Kain (w tym ja xD). Ale to pewnie za sprawą wielu handsome heroes (Dante, Vergil, Kain, Raziel etc.), których potem mozna łączyć w pary w opowiadaniach . W CS'ie nigdy nie jestem w stanie rozpoznać płci, bo często zdarza się, że gracz o nicku Basia przemawia niskim basem przez mikrofon... Ja gram.. od zawsze. Ponieważ od zawsze w moim domu był komputer (ach, czarno-biały monitor xD). Moja mama grała też od zawsze. Gra również dziś. W co? Oczywiście, w jej "grospisie" figurują The Sims, ale znajdują się w nim również takie tytuły jak HoMM (Heroes), Warcraft (od II części), Diablo I i II (nałogowo), Baldur's Gate, Fable i wiele innych (m.in. różnego typu symulatory jak Railroad Tycoon). Innym przykładem kobiety grającej "NoSims" może być znajoma mojego taty, od której już nieraz ja i mój brat pożyczaliśmy gry (Bioshock, MoH Airborne, Stalker, Crysis). Jeszcze dziewczyna mojej koleżanki, która uzależniła się od swojej konsoli (PS2).
Może jeszcze dwie koleżanki ze szkoły.
I ja. Kuba (mój facet xD) jest zachwycony, że może ze mną porozmawiać znajdując wiele tematów wspólnych. (Ostatnio pozyczył mi Rome Total War). Tak samo mój brat (pierwsza gim), z którym często zrzucam się na gry. Niestety, punktem zapalnym pozostaje odwiecznie ta sama kwestia: czyja kolej przed monitorem? xD
Mam nadzieję, że nie mylisz się Skimmer, i że już wkrótce gracze płci pięknej staną się równie liczną grupą, co gracze płci przeciwnej. Byle nie kończyło się zawsze na simsach, kurniku lub MMORPG (tam czasem połowę populacji danego serva stanowią kobiety)
Ostatnio gdzieś wyczytałem, że dziewczyny jeśli już grają to realizują się w MMORPG, natomiast nie lubią RTSów. Podobno zdobywanie terytoriów bardziej kręci facetów i chyba coś w tym jest .
_________________ Zapraszam Cię Gość na moje forum - 4Gaming.pl
Heh, instynkt samozachowawczy:)
Niby utarło sie, ze Simsy to gra "dla bab", ale wielu facetów w nie gra. I na odwrót- zdarzają się dziewczyny grające w FPS i to nieźle- sporadyczne przypadki, ale są.
Pomógł: 5 razy Wiek: 13 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 594 Piwa: 66/21 Skąd: Out of Poland
Wysłany: 2008-06-11, 18:59
Większość (które znam) gra w jakieś babskie gry na necie a nie normalne gierki w takie jakie my gramy No cóż ich sprawa, nie każdy musi lubić gry Niektórzy uważają że gry są złe
_________________
30th November ; Manchester City 0 - 1 Manchester United
Ocieks, co to za gry? xD Pewnie najróżniejsze logiczne, kurnik.pl, cosik we flashu? Cóż.. tak to bywa... Dla mnie gry to jedna z lepszych rozrywek i zainteresowań
_________________ "Hańba mu, hańba i wstyd pieśniom jego..!"
A ja właśnie się zastanawiam, w co mam grać. Chciałam w Diablo II przez neta, brat chciał, żebym sprawdziła Rise of Nations, wreszcie zagrałabym w Hitmana, ale jestem w trakcie Painkillera xD. I jeszcze Rome Total War... Poza tym, ostatnio gdzieś mi mignął w całym bałaganie Starcraft i jakaś dziwna tęsknota mnie ogarnęła ...
Ciekawe jest to, że wygląda na to, iż stereotyp kobiety niegrającej jest nie tylko żywy wśród społeczeństwa, ale wygląda na to, że nawet się potwierdza w rzeczywistości, a potwierdzają go wyjątki Oo. Tak wynika z powyższych Waszych wypowiedzi.
_________________ "Hańba mu, hańba i wstyd pieśniom jego..!"
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 404 Piwa: 59/59 Skąd: Puławy
Wysłany: 2008-06-12, 14:05
Sądzę, że dziewczyny dużo grają, ale jedynie w simsy, no ale mogą być wyjątki xD Zima, sądzę po avatarze i twojej znajomości gier to jesteś chyba wyjątkiem no nie?
Właśnie nie do końca... Pisałam wyżej, że znam dziewczyny, które tak jak ja, grają w najróżniejsze gry, a Simsy omijają szerokim łukiem lub grają w nie niewiele.
Nie wiem, co takiego jest w tych Simsach . Tworzenie domu? Rodziny? Namiastki idealnego życia? To przecież stereotypowe spojrzenie na kobietę
_________________ "Hańba mu, hańba i wstyd pieśniom jego..!"
Painkiller- gra stanowczo nie kojarzona z damską cześćią społeczności Polskiej Rzeczpospolitej Grającej, a tu widzimy, że Zima w niego gra i chyba nawet wciągło:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum