Oczywiście mowa tu o czołgach, i jak sama nazwa wskazuje mają już one ponad 17 lat. Zasadą jest zestrzelenie wszystkich przeciwników i obrona orła (hmm czyżby autor gry był Polakiem :-) ) Oczywiście widok jest tylko z góry. Niestety misje strasznie szybko się nudzą. Atutem gry jest możliwość tworzenia własnych map.
Z tego, co pamiętam, to grałem w to kiedyś :-D Fajna gra, a grafika wcale nie przypomina Tetrisa. To znaczy przypomina, ale tylko na screenie. W realu jest zupełnie inaczej.
Kiedy jeszcze byłem mały z kolegą potrafiliśmy grać w to całymi dniami i jakoś mapy nam się nie nudziły. Można nawet powiedzieć, że nie znudziły mi się do dzisiaj. Myślałem nawet o tym, żeby wyciągnąć swoją starą konsole i trochę w to pograć.
Stare, ale jakże piękne czasy. Pamiętam jak graliśmy w tę grę sporą ekipą. Ja z bratem dochodziliśmy najdalej - do 224 planszy. Choć dzisiaj produkuje się gry o lepszej grafice nie są one tak wciągające jak produkcje z tamtych lat. Moje ulubione gry to Dizzy, Big nose i bucky O'hare.
Ojjj pamiętam zimowy dzień rok 1996;p i Ja z kumplem i dzojstick w ręce:) runda ponad 300-setna i bronimy orła jak oka w głowie:) Ach to były czasy Stary dobry pegasus:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum