Pięć (czwartek) dni temu premierę miała nowa gra twórców (Maxis) Simsów i SimCitów a mianowicie SPORE. Gre miałem już w dniu premiery,ale jednak aby sobie pograć musiałem poczekać do weekendu (oficjalna wersja: trzeba się pouczyć; nie oficjalna: kumple itp). W piąteczek wieczorkiem zamiast pójść z kolegami na tee... no.... piwo włączyłem gierkę, która od razu mnie rozwaliło. Tak ja w SPORE: Fabryka Stworów mieliśmy jeden edytor potworów, tak tu mamy edytor stworków, ale i edytor pojazdów lądowych, statków, pojazdów latających, statków kosmicznych i kończąc na paru rodzajach budynków. A teraz trochę o samej grze. Gra dzieli się na 5 faz: komórki, stwora, plemienia, cywilizacji & kosmosu. Pierwsza faza nie jest za bardzo ciekawa, krótko mówiąc - pływamy paro komórkowym stworem, uważamy na wielkie paro komórkowe stwory i zjadamy kuleczki (albo małe paro komórkowe stwory - jeżeli jesteśmy mięsożercą). A w trochę dokładniejszym tłumaczeniu rozwijamy nasz organizm od czasu kiedy pojawił się na świecie, i ewoluujemy go w tej paćce. Następna faza to faza stwora (według wielu najlepsza), zaczyna się kiedy w naszym malusieńkim potworku pojawia się mózg, a on wyłazi z wody i wchodzi na ląd. W fazie stwora by ewoluować już nie zjadamy kuleczki, a poznajemy się z innymi stworami (tańczymy im, śpiewamy), albo je zjadamy. Możemy też oczywiście tej fazie ewoluować (poprzez szukanie partnerki) i dodawać nowe części które wypadną nam z kości rozsianych po całym świecie. Właśnie jedną z rzeczy w spore jest ogrom świata choć może w pierwszych 4 fazach nie powala, powala w ostatniej, ale o tym później. Gdy nasz stworek poznaje (albo zjada) coraz więcej rodzai stworków, rośne mu mózg a wraz z tym i on sam. Może wydawać się że faza ta jest łatwa, ale spotykamy w niej wiele utrudnień takich jak: niemilusie potworki które nas nie lubią (ale możemy się z nimi zaprzyjaźnić) i potworki epickie które z reguły są o te 30x większe. Po fazie stworka nasz mózg rozwija się tak bardzo, że nasz potworek odkrywa że jak rzuci kijem do góry to on spadnie mu na głowę (tak BTW polecam wszelkie filmiki, bo są naprawdę przednie) takim miłym akcentem rozpoczyna się faza plemienia dzięki której gra zmienia się z symulacji potworka na pełnoprawną strategie w której nie sterujemy już jednym potworkiem a całą wioską potworków (niestety od tej fazy nie będziemy mogli już ewoluować) które uprzednio stworzyliśmy. W tej fazie również chodzi o to żeby poznawać inne plemiona i zaprzyjaźniać się z nimi (gramy im na instrumentach), walczyć z nimi (już szeroką gamą broni - jest jej aż 3 rodzaje.... wooow!), bądź je przekupywać dając jedzonko. Rozbudujemy także naszą osadę (jest aż 9 rodzai budynków) budując nowe budowle. Faza plemienia jest średnio ciekawa, ale na szczęście szybko się kończy. Wraz z podbiciem, zaprzyjaźnieniem, przekupieniem lub wszystkim po trochu innych wiosek zaczyna się faza cywilizacji w której także mamy do wyboru podbicie innych miast, przekupienie ich albo zajęcie ich drogą religijną tu jednak po podbiciu drugiego miasta zajmujemy je i panujemy nad dwoma miastami,nie tak jak w fazie plemienia w której po zdobyciu (wojskowo) wioski niszczyliśmy je. Ewidentnym plusem tej fazy jest to że świat jest o wiele większy, a jedynym zagrożeniem są inne kraje (których przedstawiciele nalezą do tej samej rasy co my). Po zajęciu w jakikolwiek z wyżej wymiennych sposobów wszystkich miast na naszej planecie, nasza super rasa, wysyła statek kosmiczny w kosmos (tak wiem trudno by było się domyślić ), wtedy gra naprawdę pokazuje jak rozbudowana jest ponieważ kosmos SPORE jest tak wielki że śmiałbym powiedzieć że jest w nim kilkanaście tysięcy układów gwiezdnych, który każdy liczy po parę planet. Tu też jednak gra zmienia się z strategi w symulator statku kosmicznego połączony z strategią ekonomiczną, strzelankę kosmiczną i strategie kosmiczną (zakładanie koloni itd). W fazie tej latamy tylko jednym statkiem, który możemy ulepszać na bardzo wiele sposobów. Gra w tej fazie może się wieść na wiele sposobów, np możemy popodbijać innych dziwnych i przy o okazji bardzo zaawansowanych stworków, eksplorować kosmos w poszukiwaniu nowych planet które warto zająć, lub też dla szukania bardzo ciekawych artefaktów które można potem sprzedać za kosmiczne (xD) pieniądze, handlu z innymi imperiami lub zdobywaniu drogocennych przypraw i sprzedawaniu innym za ogromne sumy (czy to też nie jest handel przypadkiem?). Ogólnie gra w SPORym kosmosie może toczyć się bez końca, ponieważ jest to najbardziej rozbudowana faza gry, a także najlepsza (jak dal mnie). Teraz trochę o głupotach czyli o oprawie audiowizualnej: choć jak dla mnie nie stoi ona na bardzo wysokim poziomie grafika jest przyjemna dla oka (może trochę za kolorowa), a muzyczka wpada do ucha, dźwięki są jednak bardzo ładne.
Gra prezentuje bardzo wysoki poziom i jest pozycją obowiązkową dla każdego szanującego się gracza.
Ocenki plusy itp:
Plusy:
+Rozbudowany świat
+Ogromna grywalność
+Ma w sobie to coś
+Świetne dźwięki
+Ładna Grafika....
Minusy:
-... która nie zachwyca
-parę, bardzo małych baboli
Ehhh, ukradłeś mi pomysł. Ja też chciałem napisać o SPORE
Ocena recenzji: 8/10
[ Dodano: 2008-09-12, 14:26 ]
W sobotę zainstaluje sobie Spore: i będę graaaaaaaał!
[ Dodano: 2008-09-12, 14:30 ]
Brakuje mi wymagań! Oj nie ładnie.
[ Dodano: 2008-09-12, 14:32 ]
Nie fajnie się czyta jak jest wszystko sklejone...razi w oczy. Przydały by się odstępy/podziały/akapity. I screeny, fajnie że są w internecie ale to recenzja i powinny być /:
Gra hmm.. powiedziałabym że troche dla dzieci ale istnieją też takie duże dzieci xD oceny są w porządku co tu wiecej pisać maxiu ma ode mnie plusika za wytrwałość w pisaniu ciekawej recenzji i tyle
Chciałem wypowiedzieć się na temat recenzji, przecież to recenzja przykówa uwagę na początku. To moja sprawa co ocenię. Chyba że autor szczególnie podkreśli( musi najpierw napisać /: ) że mamy oceniać tylko grę.
Ale żeby Cię nie ranić wypowiem się na temat gry.
SPORE to symulator życia (wszystko ) bardzo bajkowy i śmieszny.
To forum słyży wypowiadaniu sie na temat gier a nie recenzji o grach.. Krzych. Nie ma sprawy, przepraszam
Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 404 Piwa: 59/59 Skąd: Puławy
Wysłany: 2008-09-21, 18:59
Dostałem ostatnio Spore na urodziny xD Gra bardzo mi się spodobała, zwłaszcza faza komórki, gdzie musimy zjadać mięcho, albo rośliny, w zależności od tego czy jesteśmy mięso, czy roślinorzerni, oraz ta kolejna po tym faza jak się wychodzi na ląd, już nie wiem jak się nazywa. Gra bardzo zabawna, każda faza ma swój tryb gry. W tej drugiej chodzimy stworkiem, jakby to była zręcznościówka, a w kolejnych takie już bardziej strategie. Moja ocena gry to 9/10, recenzja 9/10 + piwo
Zaproszone osoby: 13 Pomógł: 8 razy Wiek: 15 Dołączył: 13 Maj 2008 Posty: 213 Piwa: 48/13 Skąd: Jesteś?
Wysłany: 2008-09-21, 20:47
Ja gre mam od dzisiaj i gra jest super fajnie sie stwory robie itd. poprostu polecam chociaż przy włączani kojarzy mi sie z simsami "maxis" to dalej już tak nie jest jest wieksza różnorodnosć i nie nudzi sie po chwili.
Pomógł: 1 raz Wiek: 13 Dołączył: 01 Sie 2008 Posty: 62 Piwa: 8/6 Skąd: Olkusz
Wysłany: 2008-09-29, 18:35
Spore to moja ulubiona gra . Jest po prostu świetna. Najlepsza gra na świecie (heheh raczej we wszechświecie ). Nic mnie tak nie rozczula jak patrzę kiedy mój stworek wychodzi na ląd czy śpiewa z sąsiadami ochhhhh rozkleiłem się (na serio). Faza plemienia też wymiata (instrumentami można wygrać całkiem niezłe melodyjki ) No a faza kosmosu jest dopiero świetna. Handel przyprawą czy nawet wojny z innymi imperiami są świetne. A kosmos jest taki wiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeellllllllllllllllllkiiiiiiiiii!!!! (sry za to przeciągnięcie ale to dodaje szczyptę oryginalności ). Osobiście mam sąsiadów którym zieloną przyprawę sprzedaję (za sztukę ) po 50tys. sporylionów. Nie wiem czemu grafika się nie którym nie podoba jak dla mnie jest świetna . Muza świetna, grafika świetna, rozwój rasy bezcenny (bynajmniej to nie reklama Master Card uupss wygadałem się xD). Spore ma też zbawienny wpływ na naukę dzięki niemu na geografii dostałem 5 (bo wiedziałem co to galaktyka i jak dużo jest w niej gwiazd oraz że wokół gwiazd krążą inne planety xD). Gra moim zdaniem bezcenna Za nic bym jej nigdy nie oddał moje tak wszystko moje Maj preszys ]:->...
Nie wiem no, rodzinka chce sobie kupić, ale ja wolałabym wydać kaskę na jakoąś grę RPG. Hmm... no tak, ale albo wykładasz z swojej kasy, albo jedna gra na dłuższy okres, a to chyba z powodu, że zdarzało mi się kupić 4 gry czasami pod rząd, znaczy się jednego dnia. Wracając do Sporych, to chyba taka ufoludkowa odmiana simsów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum