Zacznę od wymagań:
rozsądne wymagania sprzętowe: Core 2 Duo 1.86 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 7900 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista
tryb gry: single player | nośnik: 1 DVD | cena: 99,90 PLN
ograniczenia wiekowe: 18+
moim zdaniem dość przesadzone, bo już na moim athlonie 3000+ kręconym na 2.0ghz, 2gb RAM 667 cl5 i Radeonie x1300MH gra smigała przy dynamicznym oświetleniu i cieniowaniu na 800*600 praktyczie nie tracąc płynności
Krótko o fabule:
Całość utrzymana jest klimatycznie w latach 40-60 dwudziestego wieku.
Nie będe zdradzał szczegółów fabularnych, napisze tylko, że lecieliśmy samolotem, jako jedyni przeżylismy katastrofę na środku oceanu, zauważamy dziwną latarnię, a wniej winde prowadzącą w dól. I tak zaczyna się nasza przygoda Winda zaprowadzi nas na dno oceanu; do podwodnego idyllicznego miasta Rapture, w którym prowadzono eksperymenty genetyczne, no i czego można sie domyślic: eksperymenty te wymknęly sie spod kontroli;-)
Ludzie stali sie, że tak powiem nieludzcy, azmieniają sie w ganofagi.. Aby móc korzystac ze swoich udoskonaleń trzeba wstrzykiwac sobie substancję mutagenna. Można znależc niebieskie strzykawki lub ratowac/zabijac dziewczynki.
Osobiscie polecam ratowanie dziewczynek (siostrzyczki): distajemy mniej Adama i Ewy, ale za to otrzymujemy bonusy no i zakończenie jest pozytywne
Bronie:
Co tu duzo mówic. jest wszystko co potrzeba: granatnik, śrutówa, rewolwer,kusza(!) miotacz napalmu itp. Duza zaletą jest możliwośc mopdyfikowania broni, coś a'la Airborne, oraz to, że do każdej broni sa po 3 rodzaje amunicji: np do strzelby jest amunicja śrutowa, elektryczna i wybuchająca; posunięcie a'ala Stalker :-P
Plazmidy:
Z racji że to gra o modyfikacjach kodu genetycznego, możemy kupowac sobie plazmidy: modyfikacje naszego DNA. I tak np możemy razić prądem, palić ogniem, zamraża lodem czy żądlić pszczołami. nie zabrakło również telekinezy ;-) Posuniecie bardzo dobre, to się chwali Tym bardziej, że plazmidy maja 3 poziomy zaawansowania :-)
Siostrzyczki:
tak wyglądają w raz z tatuskiem-obronca:
Siostrzyczki mają ogromny wpływ na fabułe. Mozemy je ratowac lub zabijać i pozyskiwac z nich Adam i Ewe. Jak już wspomniałem jesli nie zabijemy więcej niż jedną siostrzyczkę będziemy mieli pozytywne zakończenie. Wybór czy jesteś dobry czy zły, nalezy tylko do Ciebie :-P
Aby uratować/zabić mała Sister trzeba pozbyć sie jej ochroniarza- tatuska. tatusiek to taki opancerzony bodyguard odporny na ataki i zadający poważne obrażenia. Nie łątwo go zabić, zwłaszcza jesli ma się mało amunicji. Zabójcza jest kombinacja plazmidu zamrożenia z póżniejszym naparzaniem z amunicji przeciwpancernej. Warto też dodać ze mozemy wzbudzić alarm i atakowały będa nas latające boty i wiezyczki... Można bota zhakerować i będzie on po nasszej stronie ;-)
Grafika:
Powiem tak: cud, miód i orzeszki... Piekna grafika a jednocześnie dobrze zoptymalizowany ngine brawo
gra wykorzystuje direct10 ale jak to wyglada? Przekonam się u kumpla i zarzucę screenami:)
Juz na dx9 wygląda to pieknie, dobrze odwzorowane bronie, poruszanie w naturalny sposob oponentów, odpicia, cienie itp etc.. Po prostu bosko :-D
Muzyka i dzwieki:
Muzyka stylizowana na amerykanską muzyka z lat 40-60. Miłe dla ucha spokojne, łagodne dzwieki oddające klimat gry. Wystrzały broni, okrzyki genofagów też dopracowane. Mało jest tak dobrych gier pod tym względem
Pomógł: 5 razy Wiek: 13 Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 594 Piwa: 66/21 Skąd: Out of Poland
Wysłany: 2008-03-09, 11:44
bardzo ladna recenzja :-) Wiele jest w niej powiedziane ;-) Grafika jest bardzo ladna podobaja mi sie efekty i racja gra zbyt prosta ale albo skupiamy sie na jakosci albo na trudnosci :-)
Taka fajna gra, a nikt tu nie pisze... ehh.. szkoda... Moim zdaniem najlepsza gra minionego roku, razem z CoD4 i Crysisem. Modyfikacje broni, fabuła no i ten klimat, naprawde niepowtarzalny.. gra w stylu retro, a ukazuje co potrafia pieniądze, władza w połaczeniu z chorymi ideami zrobic z ludzi..
To nie są magiczne stwory... one są, że tak powiem.. zmutowane? tak, zmutowane to dobre słowo. Tak czy siak fabuła jest przednia z tak zwanym nieoczekiwanym zwrotem akcji pod koniec.
Owszem, gra jest wyjątkowa - grafika, dźwięk, engine, no i fabuła oraz dopracowanie wszelkich szczegółów na baaardzo wysokim poziomie, ale... no właśnie - uważam, że gra ma o wiele większy potencjał niż to co z niej wyciśnięto. Mam tu namyśli samą rozgrywkę, tzn. ta gra to tak na prawdę ostra strzelanka, a aż chciałoby się aby było więcej, np. skradania, zagadek czy taktyki w walce. Jednak wystarczy wpaść w sam kocioł walki i sprawnie napier.... a lada moment przechodzimy całą grę. I właśnie to jest chyba powodem nikłego zainteresowania grą wśród graczy. Ostatecznie wg mnie 7.5/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum